„…. a orkiestra grała do końca”
Jakieś takie dziwne odczucia panoszą się we mnie ostatnimi czasy. Użyłbym nawet tekstu ze słynnego skeczu z udziałem Jana Kobuszewskiego i Kazimierza Brusikiewicza, a brzmi on: „mam zbiegowisko w głowie”. Sporo ostatnio jeżdżę, spotykam się, rozmawiam, obserwuję i tak jakoś nic mi nie pasuje do informacji, jakimi jesteśmy bombardowani zewsząd, a składających się na obraz …
